Nasza nowa strona jest tutajrynek58.pl.

 

Selfuj się, kto może! ? na nowych tabletach w Twojej bibliotece

Dolnośląska Biblioteka Publiczna otrzymała 3 tablety iPad, w ramach projektu „Tablety w Twojej bibliotece”, realizowanego przez Fundację Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego. Po raz pierwszy zostały użyte podczas zorganizowanego przez bibliotekarzy spotkania w ramach akcji „Tydzień z Internetem”.

W Czytelni urządzono zajęcia „Selfuj się, kto może!”, korzystając z gotowego scenariusza. Ich uczestnicy wykonywali sobie tabletami tzw. „selfie”, czyli robione „z ręki” autoportrety. Przypomnijmy, że ten rodzaj autoprtretu jest nieodłącznie związany z portalami społecznościowymi. Oczywiście istnieje też odmiana „grupowa” selfie, kiedy w stronę obiektywu skierowane jest kilka osób, a jedna z nich robi zdjęcie.

Dodajmy, że uczestnicy zajęć wykonali także obróbkę tych portretów na iPadach w aplikacji PicsArt. Te zajęcia nauczyły ich, jak prosto i efektownie modyfikować zdjęcia, wykorzystując tablet i proste narzędzia on-line.
? Niebawem tablety zostaną zamontowane w Czytelni i udostępnione użytkownikom.

SILESIANA ? Dolnośląski Salon Wydawniczy. Poszukujemy wolontariuszy!

SILESIANA ? Dolnośląski Salon Wydawniczy. Poszukujemy wolontariuszy!


 

Rozstrzygnięto konkurs ?W kręgu fantasy?!

Przypominamy, że pod hasłem „W kręgu fantasy” kryją się właściwie dwa konkursy – literacki i plastyczny. Tegoroczne zmagania już zostały podsumowane, prace ocenione i wybrani laureaci. Prezentujemy zarówno nagrodzone opowiadania, jak i prace plastyczne. Zachęcamy jednak wszystkich do obejrzenia tych prac na wystawie, która jest prezentowana w Galerii Podróżnika przy Bibliotece 7 Kontynentów (parter) do 27 marca 2015 r.

W konkursie literackim przyznano 4 równorzędne wyróżnienia. Prace nagrodzone można przeczytać, naciskając link przy tytule opowiadania:


Mikołaj Sołkiewicz
Gimnazjum nr 14 we Wrocławiu, klasa II, opiekun Izabela Flis
za pracę pt. „Stalker - 7 lat później” >>


Katarzyna Dulian
Gimnazjum nr 23 we Wrocławiu, klasa III, opiekun Marta Cyran
za pracę pt. „Walcząc z samym sobą” >>


Alicja Jaroszyk
Gimnazjum nr 19 we Wrocławiu, opiekun Jolanta Góreczna-Nowak
za pracę pt.„Smocze serce” >>


Tomislav Pranić
Gimnazjum Samorządowe nr 4 w Miejskim Zespole Szkół nr 1 w Bolesławcu, klasa III , opiekun Anna Izba
za pracę pt.„Elfiej miłości historia” >>

W konkursie plastycznym przyznano 5 nagród (w tym po dwie II i III – równorzędne) i 4 wyróżnienia. Pracę laureata I jedną z II nagród prezentujemy obok niniejszego tekstu. Pozostałe prace nagrodzone – w galerii poniżej.

I miejsce:
Patrycja Gozdek
Gimnazjum Dwujęzyczne nr 26 we Wrocławiu, klasa I, opiekun Anna Wojczyńska


II miejsce:
Amadeusz Chomiak
Gimnazjum Miejskie Jedlina Zdrój, klasa II, opiekun Joanna Luzińska
Agnieszka Kot
Gimnazjum nr 31  w Zespole Szkół nr 3 we Wrocławiu, klasa II, opiekun Iwona Jankowska


III miejsce:
Alicja Minkina
Gimnazjum nr 13 we Wrocławiu, klasa II, opiekun Wanda Merwińska
Lena Majsiak
Gimnazjum nr 16 we Wrocławiu, klasa III, opiekun Elżbieta Kurowska


Wyróżnienia:
Alicja Jełłaczyc
Publiczne Gimnazjum w Prusicach, klasa II, opiekun Lucyna Zalewska
Paulina Majchrzak
Gimnazjum nr 29 we Wrocławiu, klasa I, opiekun Maria Kulesza
Daria Kędzia
Gimnazjum nr 29 we Wrocławiu, klasa III, opiekun Maria Kulesza
Karolina Sidorska
Gimnazjum nr 29 we Wrocławiu, klasa III, opiekun Maria Kulesza
Joanna Szabuniewicz
Gimnazjum nr 23 we Wrocławiu, klasa III, opiekun Marta Cyran

Laureatom i ich opiekunom gratulujemy!

Rozstrzygnięto tegoroczną edycję konkursu ?W kręgu fantasy?!

Przypominamy, że pod hasłem „W kręgu fantasy” kryją się właściwie dwa konkursy – literacki i plastyczny. Tegoroczne zmagania już zostały podsumowane, prace ocenione i wybrani laureaci. Prezentujemy zarówno nagrodzone opowiadania, jak i prace plastyczne.
Konkurs z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem, a my cieszymy się, że tak się dzieje. W kategorii plastycznej wpłynęła w tym roku rekordowa ilość prac, ponad 70. Liczymy na to, że zainteresowanie konkursem będzie jeszcze większe. Czekamy na wasze prace w przyszłym roku. Szykujemy niespodzianki. Do zobaczenia.

W konkursie literackim przyznano jeną nagrodę i trzy równorzędne wyróżnienia. Prace nagrodzone można przeczytać, naciskając link przy tytule opowiadania:

I nagroda – Agnieszka Wilkowska
Publiczne Gimnazjum nr 1 w Czernicy;  opiekun Halina Trojanowska
za pracę pt. „Pasja” >>

Wyróżnienie – Aleksandra Chmielińska
Zespół Szkół Fundacji „Szkoła Gminna Menadżersko-Księgowa” Gimnazjum Menadżerskie w Wałbrzychu; opiekun Ewa Milczarek
za pracę pt. „Nie jestem sam” >>

Wyróżnienie – Patryk Skinderowicz
Gimnazjum nr 1 im. H.D. Steinhausa we Wrocławiu; opiekun Aleksandra Minorowicz
za pracę pt.„Więzień rezerwatu” >>

Wyróżnienie – Maria Rychlińska
Gimnazjum nr 16 im. A. Waligórskiego we Wrocławiu; opiekun Anna Starnawska-Chorzępa
za pracę pt.„Magia duchów” >>
W konkursie plastycznym przyznano 3 nagrody i 3 wyróżnienia. Pracę laureatów I i II nagrody prezentujemy obok niniejszego tekstu. Pozostałe prace nagrodzone – w galerii poniżej.

I miejsce:
Helena Czeczenikow
Gimnazjum nr 10 we Wrocławiu, opiekun Renata Madeiska


II miejsce:
Joanna Jaworska
Gimnazjum nr 4 w Głogowie im. Polskich Odkrywców, opiekun Maria Rutkowska


III miejsce:
Karolina Radziun
Gimnazjum nr 2 im. Jana Pawła II w Zgorzelcu, opiekun Renata Andrzejewska


Wyróżnienia:
Aleksandra Polańska
Gimnazjum nr 14 im. H. Kołłątaja we Wrocławiu, opiekun Izabela Flis
Magdalena Jurczyk
Gimnazjum nr 10 we Wrocławiu, opiekun Renata Madeiska
Bartosz Łoński
Gimnazjum im. Aleksandra Kamińskiego w Bierutowie, opiekun Maria Kaczyńska


Laureatom i ich opiekunom gratulujemy!
Honorowym Patronatem objęli konkurs: prof. dr hab. Jolanta Ługowska, kierownik Zakładu Literatury Ludowej, Popularnej i Dziecięcej Uniwersytetu Wrocławskiego oraz dr Marek Pustowaruk. Dział Pracy z Dziećmi Dolnośląskiej Biblioteki Publicznej organizuje konkurs razem z Gimnazjum nr 29 im. Konstytucji 3 Maja we Wrocławiu.
 

Zaginiony list Tadeusza Kantora

Stulecie urodzin Tadeusza Kantora (2015) było okazją do mnóstwa najróżniejszych uroczystości, publikacji, festiwali i imprez. Nie będę przypominał, o kogo chodzi (w tym wypadku chyba naprawdę nie trzeba!) i jakie ma zasługi dla polskiej i światowej kultury. Chciałbym Państwu pokazać rzecz drobną, ale z pierwszej ręki. Ciekawą, bo prawie nieznaną! Z czasów, kiedy Tadeusz Kantor zaczynał jako malarz i człowiek teatru.

Chodzi o list, który zaginął. Miał go w swoim archiwum znany polski poeta Marian Jachimowicz, mieszkający przez pół wieku po wojnie w Wałbrzychu. Miałem zaczyt i przyjemność znać tego poetę i czasem go odwiedzałem (różnica wieku była ogromna, ok. 50 lat!). Po śmierci M. Jachimowicza urządzaliśmy w Bibliotece pod Atlantami w Wałbrzychu Pokój Pamięci Poety, wykorzystując część jego archiwum, przekazaną bibliotece przez pasierba p. Jachimowicza – Czesława Bugno. Prosiłem wtedy Pana Czesława o odnalezienie oryginału listu Tadeusza Kantora. Okazało się, że gdzieś się zapodział. Nie udało się go odnaleźć. Na szczęście Pan Czesław zrobił kolorową kserokopię tego dokumentu i mnie też pozwolił ją zreprodukować. Kolejną kopię przekazaliśmy zresztą do Cricoteki. Skoro jednak mam tę kopię i widziałem oryginał, a w poszukiwaniach uczestniczyłem, postanowiłem poprosić p. Jadwigę Bugno (wdowę po p. Czesławie) o zgodę na publikację tego dokumentu. W tym miejscu bardzo Jej za tę zgodę dziękuję.

List znalazł się w archiwum Mariana Jachimowicza nie przypadkiem, chociaż nie on był adresatem. Tadeusz Kantor napisał go do Marka Zwillicha (przyjaciele zwali go „Maćkiem”), młodego malarza unisty, pochodzenia żydowskiego, postaci znanej w borysławskim środowisku artystycznym. W Borysławiu mieszkał też Marian Jachimowicz i jako początkujący poeta był z tym środowiskiem związany. Dodać warto, że patronem i mentorem owego kręgu był mieszkający w pobliskim Drohobyczu Bruno Schulz.

Marek Zwillich i jego narzeczona – także malarka, Anna Płockier – byli zaprzyjaźnieni z Marianem Jachimowiczem, który zwłaszcza „Maćka” wspominał w sposób szczególny, nazywając go najbliższym mu duchowo człowiekiem. 27 listopada 1941 roku oboje, wraz z całą rodziną Marka Zwillicha, zostali zamordowani przez faszystów ukraińskich podczas masowej egzekucji borysławskich Żydów. Marian Jachimowicz odnalazł ich korespondecję (także listy Brunona Schulza) w opuszczonym domku Zwillichów w Borysławiu i tylko dzięki temu ocalała.

Marek Zwillich był członkiem znanej i znakomitej Grupy Krakowskiej (należeli do niej, m.in. Maria Jarema, Aleksander Sasza Blonder, Jonasz Stern, Henryk Wiciński). To na wystawę tej właśnie grupy Tadeusz Kantor został zaproszony i tej sprawie poświęca pierwszą część listu wysłanego prawdopodobnie w maju 1939 r. do „sekretariatu wystawy”, jak żartobliwie nazywa przyjaciela. Część druga jest już nieoficjalna – to prywatny list. Piękny i ciekawy, bo wielki później artysta teatru, wówczas zaczynający swoją artystyczną drogę, zarysowuje w nim w kilku słowach – impresyjnie i oczywiście lakonicznie  – to, co uważa w teatrze za najważniejsze. Teatr jest dla niego świątynią, w której widownia „musi się modlić, z zapartym oddechem”.

I jeszcze drobiazg z moich rozmów z p. Jachimowiczem. Kiedyś, śmiejąc się, opowiadał mi, jak Tadeusz Kantor, podwinąwszy rękawy koszuli, pomagał kopać rów pod instalację gazową... już nie pamiętam, czy w domku Zwillichów, czy w tym domu, w którym mieszkał poeta... Widać było, że bawi go obraz wielkiego artysty wymachującego łopatą...

Elekroniczną wersję tej kolorowej kserokopii listu znajdziecie Państwo w galerii poniżej tego tekstu.  Został napisany na trzech kartkach kolorowego papieru różnej wielkości. Jednak mimo że Tadeusz Kantor pisał dość czytelnie, publikuję poniżej także tekst przepisany, w którym lekko uwspółcześniłem ortografię i poprawiłem interpunkcję, nie naruszając jednak sposobu, w jaki autor listu posługuje się myślnikiem (widać, że robi to świadomie)
.
List Tadeusza Kantora do Marka Zwillicha,
pisany prawdopodobnie w Krakowie, w maju 1939 r.


Do Sekretariatu wystawy

Dziękuję za zaproszenie młodego, początkującego, nieznanego etc. Dokładnej ilości eksponatów nie mogę oznaczyć – to zależy zdaje mi się od planu organizacji wystawy – zresztą dostosuję się do przeciętnej liczby prac dostarczanych przez członków wystawy.
Przesyłam pozdrowienia
Tadeusz Kantor

a teraz

Kochany Marku!

Dziękuję Ci bardzo za pamięć o niepamiętającym. Nie wiem, czy ten list zastanie Cię w Warszawie – ale mam nadzieję, że kiedyś tam dostanie się w Twoje ręce – nie mogłem w żaden sposób znaleźć ostatnio czasu do napisania listu – kończyłem prace w naszej czcigodnej akademii – potem urządzałem wystawę swoich makiet, a w końcu zaprzągnięto mnie do robienia kostiumów na widowisko, które odbyło się na murach koło Floriańskiej bramy – epilog, tzn. premiera, miała żałosny przebieg – nie mogłem autorów tego widowiska skłonić do elementarnych ustępstw w wyreżyserowaniu – miało to być według nich widowisko pełne życia swobodnie płynącego, swady itp. zalet burszowskich – bez „sztucznego komponowania” – ale rezultatem był dosyć sobie wielki bałagan – zresztą taki bałagan w większym lub mniejszym stopniu jest tutaj wszędzie.

Chciałbym się z Tobą kiedy zobaczyć – oglądnąć Twoje kompozycje – w ogóle Twoją twórczość – czy pracujesz w teatrze – jakie masz plany, projekty – kiedy zrealizujemy swój Teatr. Teatr, w którym każda forma będzie miała swoją doskonałą nieralną czystość, w którym forma złączy się z muzyką w swoim ruchu i harmonii –
chciałbym bardzo w jakikolwiek sposób z Tobą się porozumieć – tyle mam Ci do powiedzenia – szkoda, że nie pracujemy razem, ale mam wielką wiarę, że swoje projekty zrealizujemy, że zbudujemy nowy teatr – sądzę, że Ty masz taką samą wiarę – mam zamiar opracować przez te miesiące Romea i Julię –

– Napisz nad czem pracowałeś i pracujesz i w jaki sposób – naturalnie, o ile będziesz miał ku temu ochotę –
Słyszę w tej chwili jakieś kościelne mistyczne chóry (przez radio), jakieś zaziemskie cudowne melodie, śpiewane na pewno gdzieś pod sklepieniami mrocznej katedry gotyckiej – zdaje się, jakby ta melodia płynęła – tak zawsze wyobrażam sobie teatr, zawsze jak jakieś święte misterium – głąb sceny jest dla mnie głębią mrocznej świątyni – a widownia musi się modlić – z zapartym oddechem.

Żegnam Cię i ściskam
Tadek

Serdeczne pozdrowienia dla Ani – napiszcie

Adres mój
Kraków, ul. Kazimierza Wielkiego 103 m. 8

XII Forum Bibliotekarzy Dolnośląskich

11 kwietnia 2018 roku o godz. 10.00 zapraszamy dyrektorów, instruktorów i pracowników dolnośląskich bibliotek publicznych na XII Forum Bibliotekarzy Dolnośląskich (sala im. Tadeusza Mikulskiego, III piętro).
Szczegółowy program Forum publikujemy tutaj >>.
Rejestracja na Forum pod linkiem: https://goo.gl/forms/vLPR9UAztqbjfOey1