Nasza nowa strona jest tutajrynek58.pl.

 

Coś za coś: ?Teatr snów?

„Coś za coś. Autor daje książkę, my informację” to cykl pomyślany jako platforma kontaktu autorów z potencjalnymi czytelnikami, służąca równocześnie promocji czytelnictwa. W tym miejscu publikujemy informacje na temat utworów pisarzy i poetów debiutujących (lub mniej znanych), którzy ofiarowali Bibliotece swoje książki. Liczymy na to, że wśród prezentowanych pozycji znajdą Państwo teksty wartościowe, które w innych okolicznościach nie miałyby szansy zaistnieć w świadomości czytelniczej.
„Teatr snów” (Dygresje 2017) to debiutancka powieść Iwony Anny Dylewicz.

Główną aktorką na scenie „Teatru snów” jest Ruda, kobieta o włosach w kolorze płomienia, którą dręczą koszmary.

– Cóż w tym dziwnego? – zapytasz. – To się przecież zdarza.

Lecz sny niczym trucizna przenikają do rzeczywistości. Rudą uprowadzają zakapturzone szkielety, a pan Cairo oskarża o czary. Rozpoczyna się proces - początek przedziwnej gry w życie-śmierć. Szybko stajemy się uczestnikami niezwykłych wydarzeń.Odwiedzamy światy, które się tworzą na naszych oczach, by po chwili rozpaść i zniknąć w nicości. Czeka nas podróż przez labirynty wspomnień, historie pełne magii, miłosnych uniesień i śmiertelnych potyczek, przerażenie, a może śmiech.

„Teatr snów” to prawdziwa uczta dla wyobraźni, surrealistyczny spektakl niedopowiedzeń, koszmarnych zjaw tonących w mroku pośród słów, niebezpiecznie wciągający i pozostawiający uczucie niedosytu. Całość wzbogacona mocno działającą na zmysły autorską grafiką. Kim jest Ruda? Kim jest pan Cairo i zakapturzone szkielety? Jak się skończy ich spotkanie? Jaką moc ma skaleczone lustro?

Co tak naprawdę kryje się za kurtyną „Teatru snów”?
Więcej na temat debiutu i samej autorki znaleźc można pod tym linkiem >>.

Coś za coś: ?AlekSandra?

„Coś za coś. Autor daje książkę, my informację” to cykl pomyślany jako platforma kontaktu autorów z potencjalnymi czytelnikami, służąca równocześnie promocji czytelnictwa. W tym miejscu publikujemy informacje na temat utworów pisarzy i poetów debiutujących (lub mniej znanych), którzy ofiarowali Bibliotece swoje książki. Liczymy na to, że wśród prezentowanych pozycji znajdą Państwo teksty wartościowe, które w innych okolicznościach nie miałyby szansy zaistnieć w świadomości czytelniczej.
„AlekSandra” (Novae Res 2015) to powieść Anny Bożeny Zaniewskiej.

Piotr ma prawie wszystko, czego człowiek może oczekiwać od życia.

Jest jeszcze młody i przystojny, a już bardzo sławny i ceniony jako wybitny specjalista w dziedzinie transplantologii. Do pełni szczęścia brakuje mu jedynie własnej rodziny, ale i to zdaje się być już tylko kwestią jednej poważnej rozmowy.

W dniu, w którym ma do niej dojść, następuje nieoczekiwana seria wydarzeń, zmieniających wszystko. Piotr staje przed wyborem, w którym żadne z rozwiązań nie jest do końca dobre.

Jakąkolwiek decyzję podejmie, skomplikuje ona jego życie osobiste w sposób trudny do opisania. Pod znakiem zapytania może również stanąć kariera Piotra, ponieważ swoim wyborem najprawdopodobniej wywoła burzę w świecie medycyny, etyki i filozofii.

Jaką decyzję podejmie młody lekarz i co z tego wyniknie?
Anna Bożena Zaniewska od wielu lat zajmuje się zagadnieniem natury człowieka i jego relacji ze światem zewnętrznym. Swoją wiedzę i doświadczenie miała możliwość zdobywać, studiując psychologię i filozofię, pracując zawodowo oraz podróżując. Szczególnym zainteresowaniem autorki, co ma odzwierciedlenie w niniejszej publikacji, jest tożsamość człowieka.

Coś za coś: ?Kwaśne pomarańcze?

„Coś za coś. Autor daje książkę, my informację” to cykl pomyślany jako platforma kontaktu autorów z potencjalnymi czytelnikami, służąca równocześnie promocji czytelnictwa. W tym miejscu publikujemy informacje na temat utworów pisarzy i poetów debiutujących (lub mniej znanych), którzy ofiarowali Bibliotece swoje książki. Liczymy na to, że wśród prezentowanych pozycji znajdą Państwo teksty wartościowe, które w innych okolicznościach nie miałyby szansy zaistnieć w świadomości czytelniczej.
Oskar Eden, „Kwaśne pomarańcze” (Poligraf 2019)

Debiutancka książka Oskara Edena staje się wyzwaniem już w przypadku samej struktury. Można ją czytać jak zbiór opowiadań. Za tym świadczy fakt, że poszczególne obrazy nie łączą się ze sobą, a bohater nie przenosi nic ze swych trosk, wątpliwości czy dylematów do kolejnego tekstu. A na pewno nie robi tego tak, by było to zauważalne jako pewna linearność. Osobiście odebrałem „Kwaśne pomarańcze” jednak jako powieść. Przede wszystkim dlatego, że wszystkie jej rozdziały napisane są tą samą frazą. Specyficzny styl Edena może wzbudzać pewien dysonans poznawczy – z jednej strony opowiadane są historie przesycone emocjami, z drugiej jednak nie widać ich w ogóle w języku. Składnia autora ma charakter bardziej analityczny, wszystkie zdania są pełne, zamknięte i jednocześnie sugerujące pewną precyzję w nazywaniu czegoś, co absolutnie precyzyjne nie jest. Bo ta narracja – jakkolwiek ją odbierać – to przede wszystkim coś na kształt emocjonalnego krajobrazu dojrzewającego do odpowiedzialności za swoje życie mężczyzny. Człowieka, który w gruncie rzeczy w każdej relacji, jaką stara się zbudować, odczuwa mniej lub bardziej boleśnie swoje wyobcowanie. Dlatego „Kwaśne pomarańcze” są tak ciekawą książką: bo portretując osobność, ukazują jednocześnie, jak wzajemnie się poznajemy, ale i płoszymy w spotkaniach planowanych, przypadkowych, odległych w czasie, trudnych do nazwania i zagadkowych. Bo to rzecz będąca zagadką. Choćby z tego względu wypada potraktować ją jako całość.

[fragment recenzji Jana Czechowicza ze strony Krytycznym Okiem >>]
? O autorze >>

Inne recenzje:
? Zielona Małpa >>
? Matiri Books >>
? Wolne Litery >>
? Książkowe Zacisze >>

Coś za coś / Debiut fantasy wrocławskiego autora

„Coś za coś. Autor daje książkę, my informację” to cykl pomyślany jako platforma kontaktu autorów z potencjalnymi czytelnikami, służąca równocześnie promocji czytelnictwa. W tym miejscu publikujemy informacje na temat utworów pisarzy i poetów debiutujących (lub mniej znanych), którzy ofiarowali Bibliotece swoje książki. Liczymy na to, że wśród prezentowanych pozycji znajdą Państwo teksty wartościowe, które w innych okolicznościach nie miałyby szansy zaistnieć w świadomości czytelniczej.
Mateusz Rogalski wydał własnym sumptem powieść fantasy, która jest jego debiutem i rozpoczyna cykl powieściowy „Obrońcy Ahury”. Cekawa jest geneza tej powieści. Jest prozatorskim przetworzeniem wydarzeń, które miały miejsce na sesjach RPG w Legnickim Klubie Fantastyki Gladius – autor nazywa je „faktami”, ujmując jednak to pojęcie w cydzysłów. Zanim jednak przytoczymy słowa jego samego o książce, dodajmy, że zebrała ona wiele pochlebnych opinii miłośników literatury fantasy. Ich rekomendacje warto chyba brać pod uwagę. Dlatego fanów fantasy zachęcamy do sięgnięcia po tę książkę, bo jest już na naszej półce.

Parę słów od autora:
„Opisane w książce wydarzenia oparte są na „faktach” i to autentycznych! Wszystkie one miały miejsce na sesjach RPG w Legnickim Klubie Fantastyki Gladius. Mimo że wiele lat minęło od tamtego czasu, to jednak nostalgia i wciąż przeżywana radość na samo ich wspomnienie zmotywowały mnie, by je spisać. „Obrońcy Ahury. Pasowanie” to książka, która już ponad trzy lata dojrzewa na dysku mojego komputera, niczym wino w piwnicznych czeluściach.

Tylko jak WAM tu streścić wydarzenia w niej opisane? Napisać, że w siedemset osiemdziesiątym drugim roku po zwycięstwie Hakona nad Smokiem główny bohater, Aris Esnaf’ar, zmuszony jest uciekać z Dahaku do Górnego Hakonu? Czy to WAM coś wyjaśnia? Oczywiście, mogę brnąć dalej. Mogę napisać, że w Górnym Hakonie wraz z jarlem Noradów, Aris trafia do księstwa Ahury. A tu pojawiają się hrabia Bewier ze swoimi świnkami na krowach, smokowce, morza wypitego wina, kwiat pustyni – margrabina Diana, morderstwo króla i rozpoczynająca się wojna domowa. Ale czy to komuś z WAS pomogło? No, nie wydaje mi się.
Wiem jednak, że nie ma powodu, by streszczać historię całego świata, w który WAS wrzucę. Nie zamierzam dać WAM również żadnego konspektu, ani legendy. Dam WAM się pochłonąć przez świat, którego powstanie owiane jest mgłą niepamięci, teraźniejszość przepływa niczym krople cierpkiego wina przez gardło portowego pijaczka, a przyszłość… przyszłość uzależniona jest od tego, na którym końcu miecza się ZNAJDUJECIE”.
A oto kilka wyimków z wrażeń czytelników, które zostały opublikowane w różnych miejscach Sieci.


„...początek książki, tak jakoś koło 100 stron, był dla mnie chaotyczny. Zawiązanie akcji było w moim odczuciu typowo jak kilka jakichś pierwszych questów z Baldura czy Icewind Dale. Niby fajne ale to nie to co lubię czytać... Jakoś nie czułem się wkręcany w fabułę. // Natomiast im więcej czytałem, tym było lepiej. I choć niejednokrotnie spotykałem tam rzeczy, których mógłbym się czepiać ( no i czepiałem się oj czepiałem, bo miałem taką okazję?) to styl pisania autora bardzo mi się spodobał. Mateusz bardzo fajnie operuje słowem, ciekawie opowiada o historii tego świata jak i o samym świecie. Pisze ciekawym stylizowanym na średniowiecze językiem, ale nie przesadza z tym, dzięki czemu czyta się łatwo, lekko i przyjemnie. Widać wiele inspiracji, czy to historycznych czy to z klasyki fantasy, ale ogólnie podoba mi się styl jego światotwórstwa. Polubiłem też kilku bohaterów, w tym bardzo podszedł mi główny bohater Aris...” (Maciej Janik)

„Nie spodziewałam się, że tak dobrze odnajdę się w tym świecie! Dahacki uciekinier Aris, wielbiciel dobrego trunku i pięknych kobiet wraz z grupką przypadkowych kompanów trafia do dworu diuka Edwarda i zostaje wysłany na tajemniczą misję... Udane pełne niebezpieczeństw misje przynoszą mu uznanie a co za tym idzie bogactwo, za które planuje wykupić ziemie w rodzinnym Dahaku... Tylko, że jak to bywa, życie jest przewrotne, sława przynosi także zawistnych wrogów... Po morderstwie króla, Aris zostaje zmuszony do opowiedzenia się po którejś stronie i zweryfikowania swoich planów... Trafia w sam środek wojny... // Tutaj nie ma czasu na nudę, intrygi i misje non stop zawiązują się, Aris nie ma ani chwilki na odpoczynek... // To niesamowity świat walecznych rycerzy, rycerek, magów, margrabin... i nawet istot nie z tej ziemi, jak nieumarli czy smokowce... Tu każda postać jest nietuzinkowa, bogate opisy nie tylko zalet ale i przywar... Krainy, zamki czy miejsca opisane bardzo plastycznie tak, że byłam sobie w stanie to wszystko wyobrazić. Opisy walki są rewelacyjne, czułam się jakbym tam była i sama walczyła. Legendy i magiczne wątki dodają tu tajemniczości”. (katoola)


„BARDZO wciągająca książka. Genialne dialogi. Nie raz sie uśmiałam do łez;-) gorąco polecam!” (ANIA_ISU)


„Szczerze przyznam, że na początku nieco przytłoczyła mnie przygoda czająca się za każdym krzakiem i kamieniem. Już na samym początku, przed prawdziwym startem sporo się dzieje. Z czasam jednak fabuła staje się przejrzysta, a tajemnica powoli wyłania się z cienia. W pewnym momencie nie mogłem się doczekać powrotu do domu, aby przeczytać choćby kilka kolejnych rozdziałów. Już w połowie książki zacząłem skrycie marzyć o zapoznaniu się z drugą częścią. Świetny debiut!” (Mistrz_Rozkładu)


„Nie spodziewałam się, że taki gatunek mnie wciągnie, książkę kilka razy zaczynałam i odkładałam, aż w momencie akcji z porwaniem dzieci i mnie porwała. // Zacznę od początku, opis poniższy od autora mnie oświecił, w sumie nie wiedziałam, że jakieś tam zjazdy i kluby fantastyki są, to całkiem inny świat dla mnie. Do tej pory Harry Potter i Władca pierścienia było dla mnie jedyną fantastyką w tych klimatach, ale pewnie to jeszcze nie to, sorry panie M. R., ale po prostu nie znam się na tym. Więc proszę się nie obrażać ;-) // No, ale co dalej? Traktuję tę książkę jako fajną przygodę literacką i okazuję się świetną podróżą do świata fantastyki...” (Kobiety wpewnymwieku)


„Książka jest spisem z sesji RPG. Zaciekawiła mnie już na samym początku swoim opisem. Nie da się streścić, trzeba samemu przekonać się na własnej skórze. Autor nie daje odpocząć, co rusz jakaś misja, a tu jakieś napady na zamek, śmierć, intryga i wiele, wiele innych akcji. Walki z przzeciwnikami są bardzo szczegółowe, widziałam je oczyma wyobrazni. Nawet włączyłam odpowiednia muzykę w tle! Przyznam szczerze, ze jest to bardzo udany debiut Fantastyki Pana Mateusza”. (All-Izabela)

Fonoteka nowości

FONOTEKA nowości płyty

SERGIEJ PROKOFIEV
Complete works for violin; Colchester: Chandos Records, p2013

SERGIEJ PROKOFIEV
Complete works for violin; Colchester: Chandos Records, p2013

BENJAMIN BRITTEN, MIECZYSŁAW WEINBERG
Violin concertos; Baden-Württemberg: Challenge Classics, p 2013

BENJAMIN BRITTEN, MIECZYSŁAW WEINBERG
Violin concertos; Baden-Württemberg: Challenge Classics, p 2013

STORY OF A MESSY BASEMENT
Produkcja, aranżacja, elementy klawiszowe,
gitara basowa i prowadząca: Opiat
Mix/Mastering: Marcin Cichy (plagaudio.eu, facebook.com/plugaudiom)

Album jest – jak pisze jeden z portali – połączeniem beat tape’u z płytą producencką, ze względu na udział kilku gości, którzy są związani z wrocławskim światkiem hip-hopowym. Warstwa muzyczna wydawnictwa nawiązuje do klasycznego brzmienia złotej ery, które przeplata się z bardziej nowoczesnymi produkcjami kojarzącymi się z południem Stanów.

FONOTEKA nowości filmy

PIĘKNA I MŁODA Reż. François Ozon Obsada: Marine Vacth, Géraldine Pailhas; Produkcja: Francja, 2013

WYŚCIG
Reż. Ron Howard
Obsada: Chris Hemsworth, Daniel Brühl
Produkcja: Niemcy, USA, Wielka Brytania, 2013

MATRIX REAKTYWACJA
Reż. Andy Wachowski, Lana Wachowski
Obsada: Keanu Reeves, Carrie-Anne Moss, Laurence Fishburne
Produkcja: Australia, USA, 2003

FONOTEKA nowości książki

Magdalena Przyborowska BOGUMIŁ KOBIELA. SZTUKA AKTORSKA Gdańsk, Słowo/Obraz Terytoria, 2011

Bogumił Kobiela był aktorem, który posiadał niezwykłą umiejętność tworzenia walorów ze swoich mało atrakcyjnych cech psychofizycznych. Słaby, pobrzmiewający falsetem głos pogłębiał charakter jego postaci, wyolbrzymiając cechy takie jak tchórzostwo, słabość, nieśmiałość czy porywczość. Wydatny nos, `puste oko`, wąskie usta rozciągnięte w fałszywym najczęściej uśmiechu maksymalizowały samobójczy charakter jego komizmu. Komizmu niebanalnego, trudnego, niewygodnego, który nadawał jego aktorstwu charakter intelektualny. Niestety wrzucono go do szufladki z tandetnym błazeństwem i łatwym humorem. Tymczasem Kobiela był aktorem o prawdziwie dramatycznym talencie, aktorem wybitnym, świadomym i poszukującym, który wiele jeszcze miałby do zaoferowania, gdyby nie tragiczna, przedwczesna śmierć. Sztuka aktorska Bogumiła Kobieli wyrosła między innymi z potrzeby pokazania tej dramatycznej twarzy klauna - Kobieli.

OFIARY KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ


1. Lech Kaczyński, prezydent RP (ur. 1949)

2. Maria Kaczyńska, małżonka prezydenta RP (ur. 1942)

3. Ryszard Kaczorowski, b. prezydent RP na uchodźstwie (ur. 1919)

4. Joanna Agacka-Indecka, przewodnicząca Naczelnej Rady Adwokackiej (ur. 1964)

5. Ewa Bąkowska, przedstawicielka Rodzin Katyńskich, wnuczka gen. bryg. Mieczysława Smorawińskiego (ur. 1962)

6. gen. broni Andrzej Błasik, dowódca Sił Powietrznych RP (ur. 1962)

7. Krystyna Bochenek, wicemarszałek Senatu RP (ur. 1953)

8. Anna Maria Borowska, przedstawicielka Rodzin Katyńskich i innych organizacji (ur. 1928)

9. Bartosz Borowski, przedstawiciel Rodzin Katyńskich, wnuk Anny (ur. 1978)

10. gen. dyw. Tadeusz Buk, dowódca Wojsk Lądowych RP (ur. 1960)

11. gen. bryg. abp Miron Chodakowski, prawosławny ordynariusz Wojska Polskiego (ur. 1957)

12. Czesław Cywiński, przewodniczący Światowego Związku Żołnierzy AK (ur. 1926)

13. Leszek Deptuła, przedstawiciel Parlamentu RP,poseł (ur. 1953)

14. ppłk Zbigniew Dębski, osoba towarzysząca (ur. 1922)

15. Grzegorz Dolniak, przedstawiciel Parlamentu RP (poseł) (ur. 1960)

16. Katarzyna Doraczyńska, osoba towarzysząca (ur. 1978)

17. Edward Duchnowski, sekretarz generalny Związku Sybiraków (ur. 1930)

18. Aleksander Fedorowicz, tłumacz języka rosyjskiego (ur. 1971)

19. Janina Fetlińska, przedstawiciel Parlamentu RP (senator) (ur. 1952)

20. ppłk Jarosław Florczak, funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu (ur. 1969)

21. st. chor. Artur Francuz, funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu (ur. 1971)

22. gen. Franciszek Gągor, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego (ur. 1951)

23. Grażyna Gęsicka, przedstawiciel Parlamentu RP, poseł (ur. 1951)

24. gen. bryg. Kazimierz Gilarski, dowódca Garnizonu Warszawa (ur. 1955)

25. Przemysław Gosiewski, przedstawiciel Parlamentu RP, poseł (ur. 1964)

26. ks. prałat Bronisław Gostomski, (ur. 1948)

27. Mariusz Handzlik, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP (ur. 1965)

28. ks. prał. Roman Indrzejczyk, kapelan Prezydenta RP (ur. 1931)

29. por. Paweł Janeczek, funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu (ur. 1973)

30. Dariusz Jankowski, biuro obsługi Kancelarii Prezydenta RP (ur. 1955)

31. Izabela Jaruga-Nowacka, przedstawiciel Parlamentu RP, poseł (ur. 1950)

32. o. Józef Joniec, prezes stowarzyszenia „Parafiada” (ur. 1959)

33. Sebastian Karpiniuk, przedstawiciel Parlamentu RP, poseł (ur. 1972)

34. wiceadm. Andrzej Karweta, dowódca Marynarki Wojennej RP (ur. 1958)

35. Mariusz Kazana, dyrektor protokołu dyplomatycznego Ministerstwa Spraw Zagranicznych (ur. 1960)

36. Janusz Kochanowski, Rzecznik Praw Obywatelskich (ur. 1940)

37. gen. bryg. Stanisław Komornicki, przedstawiciel Kapituły Orderu Virtuti Militari (ur. 1924)

38. Stanisław Jerzy Komorowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej (ur. 1953)

39. chor. Paweł Krajewski, funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu (ur. 1975)

40. Andrzej Kremer, podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych (ur. 1961)

41. ks. Zdzisław Król, kapelan Warszawskiej Rodziny Katyńskiej 1987-2007 (ur. 1935)

42. Janusz Krupski, kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (ur. 1951)

43. Janusz Kurtyka, prezes Instytutu Pamięci Narodowej (ur. 1960)

44. ks. Andrzej Kwaśnik, kapelan Federacji Rodzin Katyńskich (ur. 1956)

45. gen. broni Bronisław Kwiatkowski, dowódca operacyjny Sił Zbrojnych RP (ur. 1950)

46. płk dr hab. Wojciech Lubiński, lekarz prezydenta RP (ur. 1969)

47. Tadeusz Lutoborski, przedstawiciel Rodzin Katyńskich i innych organizacji (ur. 1926)

48. Barbara Mamińska, dyrektor w Kancelarii Prezydenta RP (ur. 1957)

49. Zenona Mamontowicz-Łojek, przedstawicielka Rodzin Katyńskich i innych organizacji (ur. 1937)

50. Stefan Melak, prezes Komitetu Katyńskiego (ur. 1946)

51. Tomasz Merta, podsekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego (ur. 1965)

52. Stanisław Mikke, wiceprzewodniczący Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa (ur. 1947)

53. Aleksandra Natalli-Świat, przedstawiciel Parlamentu RP, poseł (ur. 1959)

54. Janina Natusiewicz-Mirer, osoba towarzysząca (ur. 1940)

55. ppor. Piotr Nosek, funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu (ur. 1975)

56. Piotr Nurowski, Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego (ur. 1945)

57. Bronisława Orawiec-Löffler, przedstawicielka Rodzin Katyńskich i innych organizacji (ur. 1929)

58. ks. ppłk Jan Osiński, wicekanclerz Kurii Polowej Wojska Polskiego (ur. 1975)

59. ks. płk Adam Pilch, Ewangelickie Duszpasterstwo Polowe (ur. 1965)

60. Katarzyna Piskorska, polska artystka rzeźbiarka i medalierka, przedstawicielka Rodzin Katyńskich (ur. 1937)

61. Maciej Płażyński, prezes stowarzyszenia „Wspólnota Polska”, przedstawiciel Parlamentu RP, poseł (ur. 1958)

62. gen. dyw. bp Tadeusz Płoski, ordynariusz polowy Wojska Polskiego (ur. 1956)

63. gen. dyw. Włodzimierz Potasiński, dowódca Wojsk Specjalnych RP (ur. 1956)

64. Andrzej Przewoźnik, Sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa (ur. 1963)

65. Krzysztof Putra, wicemarszałek Sejmu RP (ur. 1957)

66. ks. prof. Ryszard Rumianek, rektor Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego (ur. 1947)

67. Arkadiusz Rybicki, przedstawiciel Parlamentu RP, poseł (ur. 1953)

68. Andrzej Sariusz-Skąpski, prezes Federacji Rodzin Katyńskich (ur. 1937)

69. Wojciech Seweryn, przedstawiciel Rodzin Katyńskich i innych organizacji (ur. 1939)

70. Sławomir Skrzypek, prezes Narodowego Banku Polskiego (ur. 1963)

71. Leszek Solski, przedstawiciel Rodzin Katyńskich i innych organizacji (ur. 1935)

72. Władysław Stasiak, szef Kancelarii Prezydenta RP (ur. 1966)

73. chor. Jacek Surówka, funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu (ur. 1974)

74. Aleksander Szczygło, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego (ur. 1963)

75. Jerzy Szmajdziński, wicemarszałek Sejmu RP (ur. 1952)

76. Jolanta Szymanek-Deresz, przedstawiciel Parlamentu RP, poseł (ur. 1954)

77. Izabela Tomaszewska, dyrektor Zespołu Protokolarnego Prezydenta (ur. 1955)

78. chor. Marek Uleryk, funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu (ur. 1975)

79. Anna Walentynowicz, działaczka Wolnych Związków Zawodowych (ur. 1929)

80. Teresa Walewska-Przyjałkowska, przedstawicielka Rodzin Katyńskich, przewodnicząca Fundacji „Golgota Wschodu” (ur. 1939)

81. Zbigniew Wassermann, przedstawiciel Parlamentu RP, poseł (ur. 1949)

82. Wiesław Woda, przedstawiciel Parlamentu RP, poseł (ur. 1946)

83. Edward Wojtas, przedstawiciel Parlamentu RP, poseł (ur. 1955)

84. Paweł Wypych, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP (ur. 1968)

85. Stanisław Zając, przedstawiciel Parlamentu RP, senator (ur. 1949)

86. Janusz Zakrzeński, polski aktor (ur. 1936)

87. Gabriela Zych, przedstawicielka Rodzin Katyńskich i innych organizacji (ur. 1941)

88. kpt. Dariusz Michałowski, funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu (ur. 1975)

89. mł. chor. Agnieszka Pogródka-Węcławek, funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu (ur. 1975)

90. kpt pilot Arkadiusz Protasiuk, członek załogi (ur. 1974)

91. mjr pilot Robert Grzywna, członek załogi (ur. 1974)

92. por. pilot Artur Ziętek, członek załogi (ur. 1978)

93. chor. Andrzej Michalak, członek załogi (ur. 1973)

94. Barbara Maciejczyk, stewardesa (ur. 1981)

95. Natalia Januszko, stewardesa (ur. 1987)

96. Justyna Moniuszko, stewardesa (ur. 1985)

O nas

PORTAL DOLNOŚLĄSKIEJ BIBLIOTEKI PUBLICZNEJ
im. Tadeusza Mikulskiego we Wrocławiu


Redaktorzy i administratorzy
ANNA FRANKIEWICZ, MAŁGORZATA GRĄCZEWSKA


Projekt graficzny
MAŁGORZATA LASZCZAK


Nadzór techniczny
DZIAŁ AUTOMATYZACJI
Dolnośląskiej Biblioteki Publicznej


Stworzenie bazy technicznej dla portalu
ITEAM, WROCŁAW