Nasza nowa strona jest tutajrynek58.pl.

 

Chociaż biografie należą do literatury faktu, to włączamy je do przeglądu książek „do poczytania”, bo przecież ten typ piśmiennictwa nie tylko dostarcza wiedzy, ale także wrażeń. Wzbudza emocje i refleksje natury ogólniejszej niż te dotyczące jednostkowych doświadczeń. W ostatnim pakiecie nowości znalazły się tylko dwie biografie, choć zwykle jest ich dużo więcej, bo są ogromnie popularne wśród czytelników.
Karolina Wasilewska w swoich „Cyfrodziewczynach” przypomina, że akuszerkami informatyki w Polsce były kobiety. Zresztą nie tylko u nas kobiety, na równi z mężczyznami, konstruowały i programowały pierwsze komputery. Autorce udało się dotrzeć do Polek, które budowały komputery i tworzyły języki programowania czy pierwsze aplikacje użytkowe, a później komputeryzowały m.in. Bibliotekę Narodową czy ministerstwo sprawiedliwości. Niech życiorysy tych kobiet, które rozwiązywały nierozwiązywalne problemy, a ich odwaga w życiu zawodowym przenosiła się na decyzje podejmowane w sprawach prywatnych, będą inspiracją dla ich następczyń. (z noty wydawcy)
Karolina Wasilewska, Cyfrodziewczyny. Pionierki polskiej informatyki, Wydawnictwo Krytyki Politycznej, 2020
„Opowieść o Konstatntym Jeleńskim” to biografia eseisty, krytyka i publicysty, związanego z paryską „Kulturą”, opisywana przez Annę Arno z wielu punktów widzenia, czy też – jak napisał Adam Zagajewski „uchwycona w stu migawkach”. „Miał w sobie lekkość, nie licującą z polskim charakterem, o ile jest coś takiego jak polski charakter” – opowiadała Julia Hartwig. Lekkość nawiązywania kontaktów, wchodzenia w relacje z nowymi ludźmi. Ale może jego największym atutem była umiejętność słuchania, która zjednywała ludzi. Rozmówca czuł się doceniony, uszanowany. We wspomnieniach o Jeleńskim pisarze przytaczali jego opinie o ich własnej twórczości. Ale to nie wynikało tylko z ich egotyzmu. „Przeglądali się w nim jak lustrze” – mówi Renata Gorczyńska. (z noty wydawcy)
Ilona Gołębiewska, Zaczekaj na miłość, Wydawnictwo MUZA S.A., 2020