PolskiEnglishFrançais (France)UkrainianGermanycall button

 

Karolina Lewestam (ur. 1979) – filozofka, publicystka, pisarka. Obroniła doktorat z etyki na Boston University. Wieloletnia felietonistka „Dziennika Gazety Prawnej” i autorka tekstów, które ukazywały się w takich pismach, jak: „Dziennik Gazeta Prawna”, „Gazeta Wyborcza”, „Opcje”, „Press” i „Kukbuk”. Członkini redakcji „Pisma. Magazynu opinii”. Pięciokrotnie nominowana do nagrody Grand Press. Autorka Małej Księżniczki, książki opartej na motywach Małego księcia. Matka trójki dzieci, które wychowywała trochę w USA, trochę w Polsce i trochę w Anglii (na podstawie tekstu z okładki).

pasterze smokow rodzice kontra swiat b iext108185395

Rodzic(s)ielska rzeczywistość?

Czy mieć dziecko? – oto jest pytanie. Niektórzy czują wewnętrznie, że chcą mieć dzieci. Inni decydują się na rodzicielstwo trochę pod presją – „bo już wypada”, „zegar biologiczny tyka”, „kiedy będą te wnuki?”. Jeszcze inni nie czują w ogóle potrzeby zostawania rodzicami. Autorka książki Pasterze smoków. Rodzice kontra świat próbowała odpowiedzieć sobie na pytanie, czy chce mieć dziecko i czy da się racjonalnie podjąć decyzję o jego posiadaniu. Można się opierać na wiedzy naukowej lub przekazywanej przez osoby dzieci już posiadające. Z pierwszego źródła dowiemy się, że jest to decyzja trochę polityczna, trochę ekonomiczna. Z drugiego natomiast można usłyszeć co nieco o kupach, nocnych wrzaskach i ulewaniu, ale „jest fajnie, dasz radę”. Czasem okazuje się, że w trakcie zastanawiania się nad ideą posiadania dzieci, dziecko się przytrafi czy tego chcemy, czy nie. Tak było w przypadku autorki książki, która ostatecznie została mamą trójki dzieci i dzieli się z czytelnikami swoimi filozoficznymi przemyśleniami oraz naukowymi poszukiwaniami na temat rodzicielstwa.

Dobra matka i wychowywanie syna

Lewestam, tym razem już jako matka, zastanawia się nad kwestią wychowania – jak wytresować syna? Sama jestem matką dwóch chłopców, więc rozdział ten mnie zaciekawił. Jak wychować syna, aby był dobrym mężczyzną? Chłopcy lubią walki kijem, auta i grę w Angry Birds, bo ich mózgi różnią się od dziewczęcych? Z drugiej strony od urodzenia wkładani są w konkretne ramy społeczne – najpierw niebieskie śpioszki z autami, a potem resorak na urodziny. Jak nie wychować małego potwora? Można po prostu wyluzować, dać chłopcom możliwość walki kijami, rozkręcania rzeczy na części. Jako mamy możemy przy nich być, dać im pole do wzrastania i odpowiednio podlewać. Powinnyśmy jednak pilnować, aby ich zapędy nie przysłaniały innych, a przede wszystkim słabszych.

Kolejne ważne pytanie, na które autorka próbuje odpowiedzieć to, co znaczy być dobrą matką? Czy dobrą matką jest kobieta, która od początku zachwyca się zdjęciem z USG, chce rodzić naturalnie, obowiązkowo chodzi na szkołę rodzenia, ma spakowaną torbę  i przygotowany plan porodu? A gdy dziecko pojawi się na świecie karmi piersią, a później rozszerza dietę metodą BLW, bo łyżeczka to zło. Gdzie jest miejsce na strach i sprzeczne emocje? Dlaczego ustawiamy sobie tak wysoko poprzeczkę moralną? Coraz częściej dochodzą do głosu kobiety, które nie są matkami idealnymi. Powstają blogi, a nawet seriale  o prawdziwej twarzy macierzyństwa, o zmęczeniu, dodatkowych kilogramach i dawaniu dzieciom – o zgrozo! – danonków. Nie można być idealnym, trzeba polegać na swojej intuicji.

Ciąża i show-biznes

W książce poruszany jest również fenomen mody na ciążowe brzuszki, szczególnie celebrytek. Śledzenie przyszłych mam na Instagramie, obserwowanie jak urządzi pokój, jaki wózek wybierze? Wizerunek kobiety w ciąży, przez lata ukrywany, teraz ujrzał światło dzienne i, mimo że zbyt wyidealizowany (zgrabna figura kilka miesięcy po porodzie) jednak pokazuje, że ciąża istnieje i nie ma się czego wstydzić.

Smoki i ich oswajanie

Czytając książkę, czekałam, kiedy pojawi się wzmianka o tytułowych pasterzach smoków. Zastanawiałam się, czy pasterzami są rodzice, a smokami dzieci – trochę by to pasowało. Okazało się jednak, że smoki to lęki rodziców o swoje dzieci. Co by było, gdyby zaatakowali nasz kraj terroryści albo nastał kataklizm klimatyczny? Czy po wyjściu z przedszkolnej toalety dziecko dobrze umyło ręce? Te i inne obawy nieustannie towarzyszą rodzicom i będą z nimi do końca życia. Rodzaje lęków są różne – strach przed niebezpieczeństwem, lęk przed tym, że dziecko ktoś zrani, ale też żal przed czymś utraconym. Autorka jednak dochodzi do wniosku, że aby nasze dzieci same potrafiły walczyć ze swoimi smokami, my – dorośli musimy umieć poskromić nasze.

Aby dzieci mogły mierzyć się ze swoimi smokami, doświadczać różnych przygód i wyciągać z nich odpowiednią naukę, może im pomóc lektura książek. Lewestam w rozdziale Pochwała Narnii pisze o literaturze dla dzieci. Jakie książki powinni proponować rodzice swoim dzieciom, aby dać im trochę władzy i mocy? Jest literatura socjalizująca, która wpasowuje dziecko w świat, ale jest również literatura wyzwalająca, która oferuje przygody i przeżycia na jego własnych warunkach. Dziecko w kontakcie z literaturą przeżywa wszystko po raz pierwszy i ma  możliwość niewinnie podążać za historią, budując swoją własną rzeczywistość.

Jak odczuwać radość

Jedne z ostatnich przemyśleń autorki dotyczą odczuwania radości z bycia rodzicem.
W obecnych czasach dominuje raczej postawa udręczonego rodzica, narzekającego na swoją trzódkę. Chętnie opisywane są w książkach i na blogach zmagania z dziećmi. Lewestam zauważa, że faktycznie wyrzucenie z siebie tej złości i niemocy trochę pomaga udręczonemu rodzicowi i pokrzepia innych mających te same trudności. Jednak dlaczego, gdy ktoś powie, że uwielbia być rodzicem, uznawany jest za niespełna rozumu? Czy radość faktycznie jest passé? Nie wypada nam czerpać radości z zabaw z dziećmi, bawimy się z obowiązku, bo tak trzeba, musimy pokazać, że jesteśmy zapracowani i kryć się z tym, że zabawa również daje nam frajdę. Pewne jest to, że rodzicielstwo nie jest usłane różami, ale warto znajdować w nim małe chwile prawdziwej radości.

Książka Karoliny Lewestam dała mi możliwość spojrzenia na bycie mamą z innej perspektywy. W dosyć specyficzny, okraszony poczuciem humoru, sposób pokazała, że jako rodzic często miotamy się, aby znaleźć ten „złoty środek”, najlepszy sposób wychowania naszych dzieci. Można jak autorka poszukiwać naukowych badań, podpowiedzi autorytetów, ale jak się okazuje, często lepiej odrzucić rozum i wsłuchać się we własną intuicję. Lewestam próbuje pokazać, że to momenty spędzone z dziećmi są tymi najważniejszymi w całym dążeniu do perfekcji wychowania. Nie możemy o tym zapomnieć.

Paulina Szczygieł

Karolina Lewestam, Pasterze smoków. Rodzice kontra świat, Wydawnictwo Czarne 2021