PolskiEnglishFrançais (France)

 

17 maja 1990 roku Światowa Organizacja Zdrowia usunęła homoseksualizm z Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób. Dzień ten stanowi historyczną datę dla mniejszości seksualnych, a od 2004 roku służy zwróceniu uwagi na środowiska LGBT+ oraz przemoc, która spotyka ich przedstawicieli. Z tej okazji wszystkim zainteresowanym rekomendujemy zbiory tematycznie związane z tym problemem, pierwotnie ujęte przez nas w cykl Kultura nie wyklucza, teraz roszerzone o nowe pozycje.
Wydarzenia ostatnich miesięcy przypomniały nam o tym, że żyjemy w czasach niepewności i zawirowań, a realizacja XXI-wiecznego marzenia człowieka o otwartym, różnorodnym świecie nie jest prostym zadaniem. Jako biblioteka, która dumnie głosi hasło wielokulturowości i za swój cel stawia sobie zapewnienie dostępu do wiedzy, informacji i kultury wbrew wszelkim ograniczeniom, przedstawiamy cykl zestawień książek oraz filmów zachęcających do dyskusji nad aktualnymi problemami dyskryminacji różnych grup społecznych. Wierzymy, że każdy z nas może wykorzystać kulturę do aktywnego działania na rzecz równości. Wszystkie polecane utwory znajdziecie w naszych zbiorach – już teraz zapraszamy do ich wypożyczania. Pamiętajcie: kultura nie wyklucza!

Mniejszości seksualne

Osoby identyfikujące się jako LGBT+ na co dzień muszą walczyć z przekonaniami o ich „wynaturzeniu” czy możliwości wyboru własnej seksualności, mimo że lekarze i naukowcy od wielu lat udowadniają, że takie argumenty są bezpodstawne. Nienawiść rujnuje życia – co druga młoda osoba LGBT+ ma myśli samobójcze. Poniżej nasze propozycje filmów i książek podejmujących temat tożsamości płciowej lub orientacji seksualnej.


FILMY →

Carol (reż. Todd Haynes 2015)

Ogłoszony przez Brytyjski Instytut Filmowy „najlepszym filmem LGBT wszech czasów” obraz Todda Haynesa pokazuje kobiecą stronę homoseksualnej miłości na tle amerykańskiej obyczajowości lat 50. XX wieku. Historia młodej, niezamożnej fotografki Therese oraz znacznie starszej i bogatszej, przechodzącej przez trudny rozwód Carol opowiedziana jest w prosty sposób, unikający zarówno nadmiernej uczuciowości, jak i przesadnego dramatyzmu. Zamiast tego znakomicie dopracowano szczegóły – kostiumy, kolory, światła. Znaczące są spojrzenia, drobne gesty, dźwięki. Film spodoba się wszystkim tym, którzy zmęczeni są typową hollywoodzką egzaltacją i wolą kino sięgające po stonowane środki, niekoniecznie jednak zmniejszające siłę przekazu. Uwagę krytyków przyciągnęły także znakomite role Cate Blanchett oraz Rooney Mary.


► Płynące wieżowce (reż. Tomasz Wasilewski 2015)

Dostrzeżony w kraju i zagranicą, pierwszy polski film otwarcie podejmujący temat homoseksualności opowiada historię pływaka Kuby, który wbrew sprzeciwu matki oraz ku zaskoczeniu swojej dziewczyny, nawiązuje silną więź z innym mężczyzną. Osadzona w warszawskich realiach fabuła daje się ze smutkiem przewidzieć, tym samym stanowiąc odzwierciedlenie społeczeństwa pozbawionego akceptacji. Kuba i Michał z góry skazani są na wewnętrzne i zewnętrzne konflikty, które uniemożliwiają im chociażby poznanie się nawzajem i spróbowanie swoich sił w nowym związku. Utwór został nagrodzony m.in. Złotymi Lwami, nagrodą East of West podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Karlowych Warach oraz nagrodą Off Camera.


W imię… (reż. Małgorzata Szumowska 2013)

Głośny film Małgorzaty Szumowskiej łączy temat katolicyzmu z homoseksualizmem, portretując księdza, który usiłuje zaprzeczyć własnej naturze, przez co popełnia szereg życiowych błędów. To dramat w pełnym tego słowa znaczeniu, pełen wydłużonych scen, poważnej muzyki i budzący dyskomfort związany z pytaniem o moralne ograniczenia wiary. Akcja filmu toczy się w małej polskiej miejscowości, w której gromadzą się problemy niewłaściwego wychowania, biedy, osamotnienia. Charyzmatyczny ksiądz Adam zostaje zaakceptowany przez środowisko i zajmuje się trudną młodzieżą, jednak przyjaźń z jednym z nastolatków sprawia, że na pierwszy plan wysuwają się jego własne problemy. Reżyserka nie boi się kontrowersyjnych scen, jednak najmocniejszym atutem produkcji jest aktorska kreacja Andrzeja Chyry, który w pełni wiarygodnie unaocznia tragedię pozbawionego wsparcia człowieka rozdartego pomiędzy wiernością instytucji a wiernością samemu sobie.


Służąca (Park Chan-wook 2016)

Osadzona w Korei pod japońskim panowaniem kolonialnym akcja filmu rozwija się wokół próby nakłonienia pięknej arystokratki  do małżeństwa oraz zapanowania nad jej majątkiem. Podzielona na trzy części historia miłości między dziedziczką Hideko i pokojówką Sook-hee intryguje zwrotami akcji rodem z filmu kryminalnego oraz kontrastem, z jakim przedstawia różnicę między zachodnim przepychem i japońską prostotą. Realia lat 30. XX wieku zostały oddane niezwykle wiernie, a pod względem wizualno-muzycznym „Służąca” stoi na najwyższym poziomie, podobnie jak inne dzieła reżysera (np. „Oldloy”). Nie brakuje odważnych scen, nigdy jednak nie przekraczają one granicy dobrego smaku. W kategorii filmu obcojęzycznego utwór otrzymał nagrodę BAFTA, jest jednak wart zobaczenia nie tylko jako egzotyczna perełka, lecz jako obraz pełen suspensu i erotycznej energii, do stworzenia którego przyczyniły się wiodące role aktorek – Kim Min-hee oraz Kim Tae-ri.


W jego oczach (reż. Daniel Ribeiro 2014)

Wymykając się stereotypom brazylijska produkcja o niewidomym nastolatku zakochanym w koledze z klasy, emanuje pogodą życia i uroczą naiwnością. Film jest raczej narracją na temat trudów dorastania w ogóle, niźli wyzwaniem rzuconym społeczeństwu. Akcja rozgrywa się w nieco zidyllizowanym otoczeniu, w którym homofobia jest wątkiem pobocznym. Widz poznaje wrażliwego Leonarda, który pragnie wyjechać do zagranicznej szkoły, by uciec przed nadopiekuńczością matki. Zmienia jednak zdanie, gdy na jego drodze staje rówieśnik Gabriel. Brak jest tutaj umoralniania czy wyolbrzymiania problemów wieku młodzieńczego. Prostota opowiadanej historii działa urzekająco, w relaksującej atmosferze reżyser pozwala nam śledzić rozkwit pierwszej miłości. Utwór śmiało można polecić każdemu, kto szuka czegoś nietuzinkowego na poprawę nastroju.


W ukryciu (reż. Jan Kidawa-Błoński 2013)

Mroczny polski obraz traktujący o homoseksualnej miłości pomiędzy Ester – ukrywaną w czasie II wojny światowej Żydówką – oraz udzielającej jej schronienia Janiną. Uczucie wywołane osamotnieniem oraz lękiem szybko przeradza się w niebezpieczne uzależnienie, a zmiana sytuacji politycznej pociąga ze sobą także zmianę w uczuciach. Film trzyma w napięciu i z należytą głębią pokazuje psychologizm postaci, w które wcieliły się Magdalena Boczarska oraz Julia Pogrebińska. Bardziej przypomina erotyczny thriller niż kolejną rozprawę z rzeczywistością (po)wojenną, na co warto być przygotowanym zanim zanurzymy się w klaustrofobiczny świat stworzony przez Kidawę-Błońskiego. Choć na świecie produkcja nie odbiła się zbyt szerokim echem, odtwórczyni głównej roli (Boczarska) została nagrodzona za najlepszą rolę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Goa.


Odruch serca (reż. Ryan Murphy 2014)

Adaptacja autobiograficznej sztuki Larry'ego Kramera, opowiadającej o początkach epidemii AIDS w Stanach Zjednoczonych, to z jednej strony dokumentacja wydarzeń historycznych, z drugiej – chwytająca za serce historia miłosna. Główny bohater walczy o zwiększenie świadomości na temat choroby i próbuje zmienić postrzeganie zarażonych nią osób, co prowadzi do wielu konfliktów z najbliższymi mu osobami. Na ekranie obserwujemy desperację i pełną bezradności złość Neda, poznając przy tym okrutne realia lat 80. XX wieku, kiedy homofobia w USA kwitła. Gra aktorska zachwyca (produkcja zdobyła w tej kategorii Złoty Glob i kilka innych nagród), a dramatyczna fabuła sprawia, że trudno powstrzymać łzy współczucia dla poszczególnych postaci. Obok wielkiego kryzysu związanego z AIDS, film portretuje homoseksualną miłość, której obraz jest subtelny i przepojony intymnością. „Odruch serca” (w oryginale „Normalne serce”) przypomina o tym, że człowieczeństwa nie wolno mierzyć przez pryzmat orientacji seksualnej czy tożsamości płciowej.


Śniadanie na Plutonie (reż. Neil Jordan 2005)

Utrzymany w pogodnym tonie komediodramat przedstawia wycinek życia Patricka/Kitten – wychowanej w konserwatywnym środowisku osoby transpłciowej, która wyrusza do Londynu, by odnaleźć swoją matkę. Podzielony na 36 rozdziałów film zabiera nas w szaloną podróż po latach 70. XX wieku w Irlandii i Anglii – obserwujemy rodzącą się rewolucję seksualną, erę disco, ale też bardziej dramatyczne obrazki, m.in. zamachy Irlandzkiej Armii Republikańskiej czy smutny los transseksualnych prostytutek. Całość, mimo trudnego tematu, okraszona jest rozbrajającym humorem oraz muzyką z epoki. Na szczególną uwagę zasługuje gra aktorska Ciliana Murphy’ego, który perfekcyjnie wcielił się w ekstrawagancką bohaterką niezłomną w swoich próbach odnalezienia szczęścia mimo doznanych krzywd i otwarcie okazywanej jej nienawiści. Film otrzymał 6 wyróżnień oraz 17 nominacji.


Witaj w klubie (reż. Jean-Marc Vallée 2013)

Oscarowy film przedstawiający historię Rona Woodroofa – umierającego na AIDS elektryka, który decyduje się na przemyt niedopuszczonych na terenie USA leków potencjalnie mogących uratować życie jemu oraz innym chorym. Co ciekawe, Woodroof nie był gejem, a jego nastawienie było raczej homofobiczne. Na ekranie śledzimy, jak stereotypowe myślenie innych pozbawia go środków do życia i zmusza do podjęcia walki z Agencją Żywności i Leków i jak z czasem on sam zmienia swoją postawę. Uważany za najlepszy w jego aktorskiej karierze występ Matthew McConaughey’a robi wrażenie nie tylko ze względu na przemianę fizyczną, ale przede wszystkim ze względu na niezwykłą charyzmę i wyrazistość charakteru postaci, w którą się wciela. Film porusza widza na różnych poziomach: osobistej historii Rona, ogólnej sytuacji osób zakażonych HIV w tym czasie oraz nastawionej na zysk polityki wielkich instytucji farmaceutycznych.


Transamerica (reż. Duncan Tucker 2005)

Nagrodzony Złotym Globem komediodramat prezentuje losy oczekującej na operację transkobiety Bree, która nieoczekiwanie staje przed koniecznością rozwiązania spraw z przeszłości. Produkcja z niezwykłą delikatnością podejmuje problem, w czym wielką zasługę ma wcielająca się w główną rolę aktorka znana z serialu „Gotowe na wszystko”, Felicity Huffman. Film pomaga nabrać obiektywizmu wobec – budzącej w wielu skrajne emocje – tranzycji płciowej, wykorzystując w tym celu motyw drogi. Twórcy zdołali poruszyć szereg tematów: od norm społecznych i związaną z nią hipokryzją, przez patologiczne rodziny aż do ogólnego poczucia samotności i przerażenia życiem. „Transamerica” to bardziej od pochwały seksualności i swobody obyczajowej, obraz ilustrujący potrzebę bliskości i akceptacji. To także historia o rodzinie, w której wydarzyło się stanowczo zbyt wiele dramatów.


Życie Adeli. Rozdział 1 i 2 (reż. Abdellatif Kechiche 2013)

Uhonorowane Złotą Palmą trzygodzinne dzieło Kechiche’a przenosi nas w realia życia dorastającej kobiety. Widz ma szansę dokładnie poznać jej życie zawodowe, uczuciowe i – wreszcie – seksualne bez poczucia, że coś zostało niedopowiedziane. Główną oś fabularną stanowi miłość Adeli do niebieskowłosej Emmy, malarki. Uczucie na ekranie pokazano w sposób niezwykle wnikliwy, począwszy od długich scen miłosnych a skończywszy na impresjonistycznych przedstawieniach zwykłych czynności. Zanurzenie się w świat pełen intymności może wywołać słuszne wzruszenie w widzu, ale warto zauważyć, że reżyser uciekł od stereotypu kobiety-histeryczki, przeżywającej wszystko w egzaltowanej manierze, i portretując bohaterkę, zadbał o obiektywizm i dystans wobec jej decyzji. W centrum uwagi jest miłość i namiętność jako takie, dlatego to znakomity film lesbijski, rezygnujący jednak z podjęcia problemów społecznego odrzucenia czy coming-outu wobec rodziny.


FILM / KSIĄŻKA →

Wymazać siebie (reż. Joel Edgerton 2018) / Wymazać siebie. Wymazać siebie. Pamiętnik gej : rodzina, wiara i walka o własną tożsamość ( Garrard Conley, tłum. K. Sławińska, Poradnia K 2019)

Oparta na prawdziwych wydarzeniach historia nastoletniego chłopca, który za namową głęboko religijnych rodziców zostaje poddany terapii konwersyjnej w ramach chrześcijańskiego programu terapii gejów Love in Action, skłoni do rozmyślań na temat braku edukacji i empatii w odniesieniu do homoseksualności. Choć siła oddziaływania emocjonalnego filmu przez krytyków określana jest jako umiarkowana, zasługuje on na uwagę jako ilustracja hipokryzji oraz szkodliwości pseudoterapii mających na celu zmienić orientację seksualną danej osoby. Równie interesujący jest portret dorosłych, których wiara w to, że taka przemiana jest możliwa, podtrzymywana jest przez skrajną religijność. Pogrążonych w zaślepieniu rodziców znakomicie odegrali Nicole Kidman oraz Russell Crowe. W roli dorastającego Jareda równie dobrze sprawdził się Lucas Hedges.


Dziewczyna z portretu (reż. Tom Hooper 2015) / Dziewczyna z portretu (David Ebershoff, tłum. T. Bieroń, Znak 2016)

Fikcyjna opowieść oparta o prawdziwe losy Lili Elbe – jednej z pierwszych osób, które przeszły operację korekty płci. Zarówno książka, jak i jej adaptacja uhonorowane zostały zasłużonymi nagrodami – kolejno są to Rosenthal Foundation Award Amerykańskiej Akademii Sztuki i Literatury oraz Oscar dla najlepszej aktorski drugoplanowej, Alicii Vikander, która wcieliła się w rolę żony Lili (określanej jako mężczyzna po narodzinach). Utwór trafnie portretuje zmagania psychologiczne osób transpłciowych i z ogromnym artyzmem podchodzi do kwestii łamania konwenansów społecznych, ujawniając piękno dwupłciowości tkwiącej w każdym z nas, w czym z pewnością pomaga fakt, że bohaterki są malarkami. Również główny aktor – Eddie Redmayne, znany m.in. z biograficznego filmu o Stephenie Hawkingu – w subtelny i pełen wrażliwości sposób przyczynia się do atmosfery intymnej delikatności, jaka cechuje tę historię.


 Tajemnica Brokeback Mountain (reż. Ang Lee 2005) / Tajemnica Brokeback Mountain (Annie Proulx, tłum. K. Karłowska i K. Majchrzak, Rebis 2006)

Krótkie opowiadanie Annie Proulx posłużyło jako kanwa do kultowego już dramatu, który przenosi na ekran dramatyczne losy miłości dwóch kowbojów. Film nie bez przyczyny otrzymał osiemdziesiąt branżowych nagród i sześćdziesiąt cztery nominacje, w tym trzy Oscary, dwie nagrody BAFTA i cztery Złote Globy – to przede wszystkim historia wielkiej miłości na całe życie, której nie są w stanie ugasić żadne okoliczności, ale wbrew pozorom daleko jej do łzawego romansidła. To raczej gorzka opowieść o noszeniu masek społecznych, niedopasowaniu do przypisanych ról, kulturze tabu oraz opresyjności kulturowej. Bohaterowie połączeni młodzieńczym zauroczeniem w ultrakonserwatywnym środowisku są bowiem zmuszeni do życia w zakłamaniu i ukrywaniu swoich uczuć w obawie o własne zdrowie i życie. Przez stereotyp mężczyzny-supersamca cierpią jednak nie tylko oni, lecz również ich żony oraz dzieci. Obraz porusza szereg trudnych wątków związanych z pytaniami o to, czym jest grzech, miłość, obowiązek czy ojcostwo.



Tamte dni, tamte noce (reż. Luca Guadagnino 2017) / Tamte dni, tamte noce (André Aciman, tłum. T. Bieroń, Poradnia K 2018)

Znakomicie przeniesiona na ekran powieść André Acimana osadzona jest w latach 80. XX wieku we Włoszech, gdzie nastoletni Elio poznaje stypendystę Oliviera, który odwiedził jego ojca w celach naukowych. W upalnej atmosferze lata widz śledzi stopniowo nawiązującą się więź uczuciową oraz erotyczną pomiędzy mężczyznami, a poszczególne sceny są zarówno subtelne, jak i groteskowe, pełne uniesienia towarzyszącemu pierwszej miłości i naznaczone melancholijnym przeczuciem końca. Guadagnino stworzył obraz niezwykle artystyczny i zupełnie inny od tego, do czego przyzwyczaiło nas kino amerykańskie, warto więc podejść do produkcji z otwartym nastawieniem. Jako ilustracja homoseksualnego zauroczenia film niewątpliwie jest przerysowany i patetyczny, ale dla wielu właśnie w tym tkwi jego siła – trudno o bardziej „literackie” przedstawienie trudnej miłości.


Samotny mężczyzna (reż. Tom Ford 2009) / Samotny mężczyzna (Bernardo Atxaga, tłum. K. Sosnowska, Książkowe Klimaty 2019)

Debiutancki film Toma Forda to utrzymany w surowym tonie dramat opowiadający o stracie, jaką jest śmierć ukochanej osoby i pod tym względem bez dwóch zdań jest utworem uniwersalnym. Kolejne sceny malują przed nami egzystencję człowieka ogarniętego depresją, cierpiącego z powodu powracających wspomnień i myśli, który śmierć widzi w kategoriach wyzwolenia. Rzadkie chwile radości pozwalają jedynie na minimalne wytchnienie, choć z pewnością są znaczące, jako że wpływają na ostateczne decyzje bohatera. Zarówno książka jak i jej ekranizacja zachwycają powściągliwym stylem, który współgra z zachowaniem „samotnego mężczyzny”. W filmie wykorzystano interesujący zabieg manipulacji kolorem w zależności od nastroju George’a. Całość stanowi poruszającą ilustrację tęsknoty za partnerem, do czego przyczyniła się znakomita gra aktorska Colina Firtha.


KSIĄŻKI →

► Linia piękna (Alan Hollinghurst, tłum. Lesław Haliński, Muza 2005)

Nagrodzona nagrodą Bookera w 2004 roku powieść opowiadająca o coming-oucie w Anglii w czasach Margaret Thatcher. Z jednej strony przed czytelnikiem zarysowywana zostaje panorama życia brytyjskich elit w latach 80. XX wieku, z drugiej strony do czynienia mamy z krytyką ambiwalentnego podejścia do homoseksualności w mainstreamie. Lektura wyzwala wiele pytań: czy oddzielanie polityki od seksualności jest w ogóle możliwe w homofobicznym środowisku, jaka jest natura męskiego piękna i wreszcie – czy gejowska miłość zawsze musi być doświadczeniem dramatycznym. W książce nie brakuje odważnego erotyzmu, jednak tym, co czyni ją wyjątkową, jest finezja, z jaką tekst wciąga czytelnika w fabułę. Zarówno opisy, jak i dialogi w sposób trafny oraz dowcipny demaskują obłudę leżącą u podstaw zasad społecznych, znaleźć można również szereg odniesień do świata sztuki oraz filozofii.


► Simon oraz inni homo sapiens (Becky Albertalli, tłum. D. Olejnik, Wydawnictwo Papierowy Księżyc 2016)

Przeznaczona dla młodych dorosłych debiutancka powieść Becky Albertalli to historia wymuszonego szantażem coming-outu amerykańskiego szesnastolatka. Utrzymany w „nastolatkowym” tonie tekst z lekkością opowiada o młodzieńczej miłości i rówieśniczej rywalizacji, a także o sile przyjaźni. Prostota i humor książki każą z przymrużeniem oka podchodzić do przedstawionych wydarzeń, a wszelkie przejawy homofobii są tutaj traktowane w sposób prześmiewczy – w myśl zasady, że śmiech to najlepsze lekarstwo. Nie brakuje przy tym kilku wzruszeń, a fabuła odznacza się oryginalnością na tyle podobnych powieści. Polecamy ją wszystkim tym, którzy o trudnych sprawach wolą mówić w nieskomplikowany sposób i cenią sobie lektury podnoszące na duchu, a także tym, którzy pragną podjąć temat mniejszości seksualnych z młodzieżą.


► Dom na krańcu świata (Michael Cunningham, tłum. M. Charkiewicz, Rebis 2003)

Przełamująca konwencjonalne myślenie o związkach książka jednego z najciekawszych współczesnych pisarzy daje nam wgląd w poliamoryczną relację dwóch mężczyzn oraz jednej kobiety. Czytelnik obserwuje trudy i zawiłości losów młodych bohaterów, którzy szukają swojego miejsca w świecie, jednocześnie pragnąc spełnienia w miłości. Co charakterystyczne dla Cunnighama, całość ma wymiar głęboko psychologiczny – autor wnikliwie studiuje różne osobowości i ich sposób patrzenia na kształtującą charakter przeszłość. Książka jest wymagająca: od bohaterów niejednokrotnie bije chłód i poczucie niezdecydowania, z drugiej strony poznajemy ich losy rodzinne na tyle dokładnie, by móc zrozumieć czynniki wpływające na ich postępowanie. Jeśli przepadacie za smutnymi opowieściami obyczajowymi, to propozycja w sam raz dla Was.