UWAGA!

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Czytaj więcej…

Zrozumiałem
A- A A+
Proponujemy Państwu wirtualną podróż do Włoch, do jakże odległych czasów „słodkiego nowego stylu”. Dante Alighieri (1265-1321) urodził się we Florencji, kiedy w Polsce trwało tzw. rozbicie dzielnicowe. Rok przed jego śmiercią Władysława Łokietka koronowano na króla Polski.
Zostawił po sobie arcydzieło – „Boską komedię” (La divina commedia). Do jej tytułu nawiązywali później wielbiciele twórczości Dantego, nazywając go „Boskim Poetą” (Il Divino Poeta).
Nie zamierzam tu zajmować się życiem i twórczością Dantego i dodawać mizerne kropelki do oceanu słów, które mu poświęcono. Chcę podzielić się z Państwem tymi dantejskimi wątkami, motywami, obrazami itp., na które trafiłem i które sfotografowałem podczas swojego pobytu we Florencji. Mieszkańcy tego miasta do dziś trwają w poczuciu winy, że ich przodkowie wygnali Dantego – nigdy już potem do Florencji nie wrócił. Zmarł w Rawennie. Ale starają się  – daje o tym świadectwo każde kolejne „centenario”, czyli stulecie urodzin – czcić pamięć o nim i przedstawiać go jako jednego z tych geniuszy, którzy są chlubą Florencji. Zrekonstruowali jego rodzinny dom i stworzyli w nim specjalne muzeum, prezentują z dumą kościół, w którym pochowana jest jego wielka, niespełniona miłość Batrycze Portinari, na wielu ulicach umieszczono marmurowe tablice z cytatami z „Boskiej”, pełno tu tablic jubileuszowych jemu poświęconych, pomników, obrazów... Także florencki handel wykoprzystuje nawiązania do tej postaci jako skuteczny motyw reklamowy. Trochę z tych rzeczy udało mi się utrwalić na zdjęciach, które – opatrzone opisami-komentarzami znajdziecie Państwo w poniższej galerii.