UWAGA!

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Czytaj więcej…

Zrozumiałem
A- A A+
Jak tu zacząć, mocium panie… No, oczywiście można od Aleksandra hrabiego Fredry, który wprawdzie nigdy Wrocławia nie odwiedził osobiście, ale jest naszego Rynku piękną ozdobą, symbolicznym znakiem pojałtańskiej rany, ale także wysokiego poziomu wrocławsko-lwowskiej kultury.

Do obejrzenia jest jednak, proszę wycieczki, kilka innych miejsc, które odwiedzili lub w których mieszkali polscy (i nie tylko) pisarze. Sami zdecydujcie, w jakiej kolejności będziecie je zwiedzać. Poniżej znajdują się linki-drogowskazy. Taka sama lista jest przy wszystkich otwieranych tymi linkami artykułach. Można więc urządzić ten spacer po Rynku według własnego widzi-mi-się…
Fredro patrzy z cokołu z zadumą >>
Fajka i sygnet Wieszcza >>
Józef Ignacy Kraszewski ogląda wrocławski Ratusz >>
W Galerii Sławnych Wrocławian – dwaj sławni Panowie „H” >>
Klementyna z Tańskich Hoffmanowa odwiedza ciotkę >>
Student Jan Kasprowicz przechodzi przez Rynek w dzień targowy >>
Wielcy – Poeta i Grafik – bawią się przyjemnie i pożytecznie >>