Nasza nowa strona jest tutajrynek58.pl.

 

To postać już trochę zapomniana, do jej utworów zaglądają dziś chyba tylko poloniści. Ale warta pamięci, bo bardzo zasłużona, zwłaszcza jako inicjatorka polskiej literatury dla dzieci. Była założycielką i redaktorką pierwszego przeznaczonego dla małych czytelników czasopisma „Rozrywki dla Dzieci". Pisała historyczne i współczesne powieści obyczajowe (m.in. „Dziennik Franciszki Kra-sińskiej”, 1825), książeczki dla dzieci i młodzieży (m.in. „Pamiątka po dobrej Matce...”, 1819;  „Wiązanie Helenki”, 1823). Była jedną z pierwszych polskich kobiet utrzymujących się z pracy twórczej i pedagogicznej.

We Wrocławiu gościła dwukrotnie, kiedy udała się, po klęsce powstania listopadowego, na emigrację. 23 października 1831 r. zatrzymała się u swojej ciotki Justyny, żony wrocławskiego bankiera Karola Fryderyka Weigla. Jej dom był bazą wypadową dla wędrówek pisarki po Wrocławiu – w ciągu miesięcznego pobytu odwiedzała biblioteki, kościoły, podziwiała świeżo uruchomioną kolej żelazną, odbyła nawet wycieczkę do pobliskich Osobowic.

Firma Weiglów mieściła się właśnie w Rynku, w kamienicy pod numerem 47. Co ciekawe, dziś ma ten sam numer…
Fredro patrzy z cokołu z zadumą >>
Fajka i sygnet Wieszcza >>
Józef Ignacy Kraszewski ogląda wrocławski Ratusz >>
W Galerii Sławnych Wrocławian – dwaj sławni Panowie „H” >>
Student Jan Kasprowicz przechodzi przez Rynek w dzień targowy >>
Wielcy – Poeta i Grafik – bawią się przyjemnie i pożytecznie >>